piątek, 10 kwietnia 2009

Kolacja Rafała


Chciałbym żeby powyższe zdjęcie potraktowane zostało jako materiał naukowy w dobrej oprawie fotograficznej. Nie chce żeby ktokolwiek poczytał powyższe zdjęcia jako dowód na kultywowanie przeze mnie smierci, lub jakiejkolwiek innej nieprzyjemnej czynności :P

4 komentarze:

szczuply pisze...

Nie ma to jak sznurówka o imieniu Rafał wcinająca Myszkę Miki:D

Mocny, zajebisty widok!!!

Zet pisze...

Jeeeebaaaanyyy... Z daleka z nim od mojego Pinkiego... :D

Iza pisze...

biedna myszunia...
cóż ktoś musi zginąć żeby żyć mógł ktoś...

Nmofmak pisze...

Zet przynieś swoją myszkę do mnie :D