

Po co komu sen gdy tam nad nami tyle się dzieje? I te wszystkie siły, które napędzają to wszystko, trzymają mnie z dala od sypialni, każą mi wyjść z aparatem i działać na ich korzyść. Staję się ich niewolnikiem po każdym wciśnięciu spustu migawki bo zapłata jaką dostaję jest sowita.






























