Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 października 2012

sobota, 19 listopada 2011

Jeż czy nie jesz?



Zgodnie z zapowiedzią, przedstawiam wam Bogusia Jeża :D

Jeż Boguś/ Boguś the hedgehog

Oto przedsmak i jednocześnie zapowiedź mini sesji bogusia. Jeża którego poznałem niedawno w Polsce. To była właśnie ta przypadkowa sesja o której wspominałem. Wspominałem również o dużym projekcie, teraz po konsultacji z autorem mogę uchylić rąbka tajemnicy, ale mojej w nim roli wam jeszcze nie zdradzę.

Otóż znam ja pewnego zaangażowanego w samorozwój jegomościa, który postanowił podzielić się ze światem swoją szeroką w tej materii wiedzą i doświadczeniami. Jako potwierdzenie powiem wam, że obserwowałem ogromną przemianę tego człowieka przez ostatnie kilka lat i cokolwiek by o nim nie mówić w dniu dzisiejszym, jest szczęśliwy i realizuje się w każdej dziedzinie. Oto co sam ma do powiedzenia o projekcie:

 Samorozwój, czyli doskonalenie swojej osoby oraz relacji z ludźmi, to tak wszechstronne zjawisko, że ciężko znaleźć odpowiednią definicję, która wyczerpywałaby bogactwo znaczenia tego słowa. Dla mnie rozwój osobisty to przede wszystkim działanie. To wytyczanie sobie nowych celów i ich realizacja, zgłębianie swojej natury, praca nad umiejętnościami osobistymi jak i społecznymi oraz badanie potęgi myśli. 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zapraszam na stronę projektu "Od zera do bohatera"  >> www.ozdb.pl

Pozdrawiam!! 

niedziela, 8 maja 2011

Bożenka cd.


***

Wielkie zmiany czas najwyższy zacząć. To jedne z ostatnich zdjęć jakie mam okazję robić na naszej, Polskiej ziemi. Poszło tak, a nie inaczej że mój adres zmieni się na Londyński z końcem bieżącego miesiąca. Będę oczywiście tęsknił za tym całym, naszym cyrkiem, ale zapadłem za młodu na ciężką psychiczną chorobę, którą przeciętny Polak- taki Andrzej z wąsami- zatytułowałby pewnie "Robaki ma w dupie, na miejscu usiedzieć nie umi!". Wiatr mnie goni w świat i tyle. Obiecuję uroczyście, że tak, jak do tej pory będę, żeby nie wiem co, wracał na blog i chwalił się tym co na świecie zobaczę. Pierwszy przystanek- Londyn, Wielka Brytania, a co dalej to czas pokaże. Na pewno nie zabraknie w moich dalszych pracach rzeczy, które towarzyszą mi do tej pory, czyli dążenia do minimalizmu, sterylnych prostych uporządkowanych kompozycji ale także hipnotycznie chaotycznych miejskich krajobrazach. Wyruszam, więc w poszukiwaniu wszystkiego i niczego, bo przecież chodzi o to żeby gonić, ale nie dogonić, bo za tą granicą wszystko traci kolor. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia gdzieś tam na świecie, który przecież jest mały ;]

czwartek, 5 maja 2011

niedziela, 15 sierpnia 2010

Więcej szumu wokół trzech małych kosmitów.

Tym razem dzięki nieocenionej pomocy pewnego jegomościa żabki mają sesję w nietypowym diodowoniebieskim oświetleniu :)


A tutaj wariacja na temat skoku w nieco metaforycznej formie.

niedziela, 20 czerwca 2010

Rzekotka Arlekin

Rzekotka Arlekin - Nowy gatunek w mojej kolekcji.
Sztuk: 3
Samice: Baronowa Zofia i Baronowa Honorata
Samiec: Baron Eryk


A to zdjęcia w wykonaniu Izy- moim zdaniem dużo lepsze.


wtorek, 8 grudnia 2009

Orientalne przygody Andrzeja

Ostatnio pojawił się u nas znajomy zza wschodniej granicy. Podobnie jak ja jest gadżeciarzem i przywiózł ze sobą katanę. Pytonowi Andrzejowi bardzo się ona spodobała.

poniedziałek, 26 października 2009

środa, 19 sierpnia 2009

U rafała wszystko gra :P


W ramach odskoczni- najnowsze zdjęcie węża Rafała :)

poniedziałek, 27 kwietnia 2009

podwodne podróże Nmofmaka


Jeden z moich tripów do Wrocławia zaowocował wizytą w Zoo. Na prawdę fajna zabawa do tego ciekawe obiekty do fotografowania- na rozgrzewkę daję owoc wizyty w akwarium.

piątek, 10 kwietnia 2009

Kolacja Rafała


Chciałbym żeby powyższe zdjęcie potraktowane zostało jako materiał naukowy w dobrej oprawie fotograficznej. Nie chce żeby ktokolwiek poczytał powyższe zdjęcia jako dowód na kultywowanie przeze mnie smierci, lub jakiejkolwiek innej nieprzyjemnej czynności :P

środa, 8 kwietnia 2009

Wąż Rafał i jego terrarium



No cóż jak niektórzy z was wiedza wreszcie doczekałem się upragnionego stworzenia- wszedłem w posiadanie amelanistycznego węża zbożowego. Terrarium urządzałem mu juz od dobrego półtora miesiąca. Gdy proces uznałem za zakończony wpuściłem Rafała do nowego mieszkania. Wygląda na to że już się zaklimatyzował i dobrze mu w tej miniaturowej dżungli którą mu zaaranżowałem. Sam projekt i układ terrarium to także moja wizja- chciałem uzyskać warunki najbardziej zblizone do naturalnych temu gatunkowi. Zdjęcie rafała oraz panoramkę z terrarium daje na zaostrzenie apetytu- jednak czuję że do tego tematu jeszcze powrócimy.