wtorek, 10 maja 2011

Wschód.

Pierwszy wschód słońca jaki widziałem, i zrobił taki na mnie wrażenie.

niedziela, 8 maja 2011

Bożenka cd.


***

Wielkie zmiany czas najwyższy zacząć. To jedne z ostatnich zdjęć jakie mam okazję robić na naszej, Polskiej ziemi. Poszło tak, a nie inaczej że mój adres zmieni się na Londyński z końcem bieżącego miesiąca. Będę oczywiście tęsknił za tym całym, naszym cyrkiem, ale zapadłem za młodu na ciężką psychiczną chorobę, którą przeciętny Polak- taki Andrzej z wąsami- zatytułowałby pewnie "Robaki ma w dupie, na miejscu usiedzieć nie umi!". Wiatr mnie goni w świat i tyle. Obiecuję uroczyście, że tak, jak do tej pory będę, żeby nie wiem co, wracał na blog i chwalił się tym co na świecie zobaczę. Pierwszy przystanek- Londyn, Wielka Brytania, a co dalej to czas pokaże. Na pewno nie zabraknie w moich dalszych pracach rzeczy, które towarzyszą mi do tej pory, czyli dążenia do minimalizmu, sterylnych prostych uporządkowanych kompozycji ale także hipnotycznie chaotycznych miejskich krajobrazach. Wyruszam, więc w poszukiwaniu wszystkiego i niczego, bo przecież chodzi o to żeby gonić, ale nie dogonić, bo za tą granicą wszystko traci kolor. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia gdzieś tam na świecie, który przecież jest mały ;]

czwartek, 5 maja 2011

poniedziałek, 31 stycznia 2011

A.



pozdrawiam modelkę :]

piątek, 31 grudnia 2010

Życz

Życzę wszystkim Wam, żeby nadchodzący rok przyniósł wam masę szans, których nie przepuścicie. Żeby każdy z Was znalazł swoje "Las Vegas" i bawił tam do kresu sił, a jak ich zabraknie, życzę żebyście zawsze mogli wrócić do tego stanu umysłu, miejsca lub osoby. Najważniejsze to cieszyć się życiem, które często jest zajebiste- jeśli tylko tego chcemy, i również tego życzę Wam wszystkim.

Pozdrawiam gorąco- bo noc ma być zimna!

PS. Nastukajcie się na wesoło dzisiaj wieczorem, walnijcie moje zdrowie gdziekolwiek będziecie. Tylko nie skujcie się nazbyt, żeby pamiętać każdą chwilę z tego zajebistego wieczoru!

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU I OBQRWIAŁEGO SYLWESTRA // HAPPY NEW YEAR AND A FILTHY NEW YEARS EVE\\

Nmofmak!

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Reverso'

Ole! Nmofmak wrócił i przeprasza za przerwę. Niestety nawet mnie dopadła jakaś grypa czy inny mutant plus zimowy marazm. Wszyscy wiemy że zima to szkodliwa pora roku wobec czego jestem częściowo usprawiedliwiony. Ok ale żeby nie było, że tylko gadam oto najnowsze moje eksperymenty na bogu ducha winnej Bożence.



 Voilà! C'est tout!