Gibbon będzie się pojawiał co jakiś czas u mnie bo jest fajny i brzydko narysowany. Rysuje go głównie jak nie mam co robić na uczelni, albo po pracy. Gibbon jest ZUY do szpiku kości, kocha niezasadna przemoc i czerpie z niej wiele radości. Okazja do złego uczynku to dla niego jak Boże Narodzenie.Pozdrawiam.



















