

Tym razem rzuciłem się z aparatem na obiekt moich westchnień. Mam nadzieję że jej się spodobają zdjęcia. Poszalałem z kolorami ale jestem zadowolony z efektu. Oceńcie sami :)


Doszliśmy do miejca gdzie sięgam do szuflady żeby nawiązać do tej autoportretowej padaczki. To zdjęcie jest dosyć stare, ale jego historia jest ciekawa bo wtedy jeszcze nmofmak nie posiadał studia. rozłożyliśmy więc z pomocą kolegi po fachu (Kamil Misiek, jak się odezwie podam linka do jego galerii bo nie moge znaleźć :P ) wieeelką czarna folię na ścianie z oknami. Trzeba było sobie radzic jak się nie miało studia. :)